Polski
Gdansk

Dar laski swiatla

 

O wszechswiecie obrazów Wernera Dresfeldta

 

Tom Jørgensen, redaktor Kunstavisen

 

Malarstwo Wernera Dresfeldta mozna krótko scharakteryzowac jako inspirowana natura abstrakcje. Artysta nie maluje przyrody i pejzazy tak, jak je widzimy, ale tak, jak je przezywamy. Trzeba pamietac, ze rzeczywistosc rozpoznajemy poprzez barwy i formy, w przeciwienstwie do konkretnej abstrakcji, w której jezyk formy swiadomie nie odzwierciedla tej rzeczywistosci.

 

Jednak wazniejszy od formalnej charakterystyki jest fakt, ze Werner Dresfeldt to artysta, którego twórczosc mozna przyrównac do nieustannego tworzenia sie i odradzania samego swiata. Jesli brzmi to bardzo romantycznie, to dlatego, ze Werner Dresfeldt wlasnie jest bardzo romantycznym twórca.

Dla niego sztuka to doslownie stwarzanie nowych swiatów na plótnie lub papierze. Nic wiecej i nic mniej. Wszystko albo nic – nie ma tu miejsca na przecietnosc, nieszczerosc ani dekoracyjne upiekszenia. Po prostu w prace wklada cala swoja dusze.

 

W przeciwienstwie do innych artystów o takim samym bezkompromisowym nastawieniu, których dziela czesto kojarza sie ze smutkiem, melancholia czy tez wprost z eschatologia, obrazy Wernera Dresfeldta sa jasne i optymistyczne. Bez watpienia wynika to z jego podstawowego nastawienia do zycia. Jeslibysmy wiec chcieli do jego juz i tak bardzo muzycznych kompozycji przypisac jakis utwór, dla nizej podpisanego nie byloby zadnych watpliwosci: bylby to znany temat z „Tako rzecze Zaratustra” Ryszarda Straussa. W niezliczonych jego obrazach widzimy mieniaca sie, barwna pierwotna materie, w która nagle, jak w mgnieniu blyskawicy, zostaje natchniona duchem stworzenia. W tym malarskim „wielkim wybuchu” widac te wlasnie chwile, w której z bezksztaltnej nicosci powstaja skladniki zycia i w której swiatlo przenika pusta ciemnosc.

 

Metafora swiatla przesyca cala twórczosc Wernera Dresfeldta. W jego obrazach zyciodajne swiatlo rozprzestrzenia sie, rozbija bariery, usuwa przeszkody i uklada sie jako lagodna jasnosc nad wyrwanym mrokowi krajobrazem. Artysta pracuje nad cyklami zycia, które wyrazaja sie w sekwencji pór roku: krystaliczny mróz zimy, w którym juz przeczuwa sie pierwsze kielki zycia, wiosenna eksplozja energii, ciche dni lata i jesienny rozklad tego, co wczesniej zostalo stworzone. I znów, w przeciwienstwie do wielu innych dziel sztuki – w szczególnosci skandynawskiej – nie ma tu skupienia na bólu, stracie i smierci, lecz na niestrudzonej odbudowie i ponownych narodzinach, jakie niesie ze soba zycie. Dur zamiast mol.

 

Nie ma zadnych watpliwosci co do tego, ze obrazy Wernera Dresfeldta wywoluja u bardzo wielu ludzi uczucie ogromnej przyjemnosci. Zawdzieczac to nalezy temu, ze artysta doskonale zna swoje rzemioslo w sensie czysto technicznym, ale zwlaszcza temu, ze pracuje on w sposób tak bezkompromisowy i doglebnie optymistyczny, iz trudno nie zarazic sie jego zachwytem nad bogactwem ekspresji zycia. Jego obrazy po prostu uruchamiaja cos u patrzacego. Dotykaja nas i poruszaja. Niepodobna znalezc lepszej bazy dla artysty.

 

Tom Jørgensen, absolwent historii sztuki, autor artykulów o sztuce, pisarz i nie tylko.

Szklarska Porèba
Galeria Art-Nova. Orneta, Poland
Olsztyn
Hej!
Prøv at lave din egen hjemmeside ligesom mig! Det er nemt, og du kan prøve det gratis
ANNONCE